Dlaczego nauka Ci nie idzie?
Typowe błędy podczas nauki języka i co zrobić, aby im zapobiec
Jeżeli już od jakiegoś czasu uczysz się hiszpańskiego, ale zamiast rosnącego poczucia kompetencji zaczynasz odczuwać frustrację lub zniechęcenie, to być może jest to sygnał, że warto się przyjrzeć fundamentom twojej nauki. Wielu uczniów zaczyna naukę z ogromnym zapałem, poświęcają na nią długie godziny, a upragnione rezultaty wcale nie nadchodzą. W efekcie pojawia się frustracja, nuda i poczucie, że „ja chyba nie mam talentu do języków”. Jak to możliwe?
Z moich obserwacji wynika, że większość problemów wynika z braku odpowiedniego przygotowania. W tym wpisie pokażę Ci, jakie są najpowszechniejsze błędy, jak ich uniknąć, co robić, by uczyć się mądrzej, skuteczniej i z większą lekkością. Opowiem też, w jaki sposób mogę Ci w tym pomóc – tak, aby hiszpański stał się realnym narzędziem do komunikacji, a jego nauka źródłem satysfakcji.
A zatem, jakie są najczęstsze powody, przez które marnujesz swój czas i energię?
Brak jasności, co jest celem nauki
Jest wielu uczniów, którzy nigdy sobie nie odpowiedzieli — na pytanie, po co się uczą i jak chcą wykorzystać język. Ich motywacja pozostała na poziomie – „zawsze podobał mi się hiszpański i fajnie by było się go nauczyć”. Niestety często nie mają pojęcia, jak się za to zabrać, co im się może przydać, a na co nie warto tracić czasu. Jak temu zaradzić? Osobiście każdą współpracę z nowym uczniem rozpoczynam od dokładnej analizy potrzeb i ustalenia precyzyjnego celu nauki, który następnie rozbijamy na etapy i kamienie milowe. W praktyce wygląda to tak:
- w te wakacje chcę wyjechać z rodziną na wakacje na Gran Canarię – potrzebuję wiedzieć, jak zarezerwować pokój w hotelu, zapytać o drogę, zamówić tapas, poprosić o dodatkowe ręczniki w hotelu
- W przyszłym roku chcę wyjechać na Erasmusa do Barcelony – potrzebuję słownictwa związanego z edukacją, zdawaniem egzaminów, korzystania a biblioteki oraz terminologii związanej z moim kierunkiem. Potrzebuję też wyrażeń w sytuacjach społecznych – nieobowiązująca pogawędka, proponowanie wspólnych wyjść na imprezy, ustalanie planów,
- chcę się przeprowadzić do Hiszpanii i kupić tam dom – potrzebuję słownictwa związanego z nieruchomościami, zawieraniem umów, załatwianiem spraw administracyjnych
Nauka oderwana od świata zewnętrznego
Wielu uczniów uczy się słów i wyrażeń, których raczej nie wykorzysta w praktyce w najbliższym czasie, np. osoby dorosłe, uczące się z podręcznika, w którym cały rozdział jest poświęcony szkole i przedmiotom szkolnym. W rezultacie wiedzą, jak po hiszpańsku jest tablica, piórnik, flamaster czy zeszyt, ale wciąż nie umieją powiedzieć, gdzie pracują i czym się zajmują. Albo potrafią wyrecytować definicję czasu przeszłego, ale mają problemy, aby opowiedzieć o ostatnich wakacjach. Nic dziwnego, że po jakimś czasie motywacja spada, pojawia się zniechęcenie. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepszym rozwiązaniem są tu wysoko spersonalizowane lekcje indywidualne. Podczas moich spotkań z uczniami, początek każdej lekcji przeznaczam na spontaniczną rozmowę w języku hiszpańskim – rozmawiamy na luźne tematy, co u Ciebie nowego, robiłeś w weekend, jaki film ostatnio oglądałeś. Dzięki temu poznajesz i utrwalasz słownictwo przydatne w Twoim konkretnym przypadku, uczysz się opowiadać o sobie i swoich przeżyciach, nabierasz swobody i pewności siebie w realnej komunikacji. Ponadto — im lepiej znam Twoje zainteresowania i potrzeby, tym łatwiej mi dobrać materiały, z których będziesz mógł wyciągnąć jak najwięcej korzyści.
Uczenie się za pomocą przestarzałych szkolnych metod
W przypadku nauki słownictwa – najbardziej nieefektywny sposób jaki można sobie wyobrazić, to wkuwanie długiej listy słownictwa na zasadzie – manzana – jabłko, pera – gruszka melocoton – brzoskwinia. Dla naszego mózgu jest to nuda i totalna abstrakcja . Jeżeli chodzi o naukę gramatyki, metoda, która powinna być wręcz zakazana, to uczenie się na pamięć tabeli odmian czasowników. Tradycyjna nauka ma następujący przebieg – chcesz poznać odmianę czasownika querer ( chcieć), więc uczysz się poszczególnych form (quiero, quieres, quiere, queremos quereis quieren). W rezultacie, za każdym razem kiedy chcesz użyć danej formy musisz na chwilę się zatrzymać, aby najpierw przypomnieć sobie całą odmianę, aż natrafisz na odpowiednią formę. Czyli gdybyś chciał zadań pytanie – Chcesz brzoskwinię? najpierw szybko odmieniasz w myślach czasownik querer, potem sobie przypominasz sobie jak jest brzoskwinia próbujesz to połączyć w jedną całość. Niestety jeszcze dochodzi dylemat jakiego rodzajnika użyć i jak wmówić słowo melocoton, żeby brzmiało naturalnie. Takie podejście może być bardzo przytłaczające. A zatem – co jest najskuteczniejszą alternatywą? Moja ulubiona metoda, którą stosuję lekcjach, to praca na tekstach i dialogach, które mają wersję audio (a także video z napisami lub podcast z trankrypcją). Dzięki temu osłuchujesz się z naturalnie brzmiącymi wyrażeniami,uczysz się prawidłowej wymowy i intonacji, zapamiętujesz całe, gotowe do użycia struktury. Zamiast analizować teorię, przyswajasz praktyczne wyrażenia. Uczysz się zgodnie z tym, jak lubi Twój mózg.


